W Wielkiej Brytanii powstała kolejna dużą farma fotowoltaiczna. Na obywatelski projekt farmy PV środki zebrano zaledwie w 3 tygodnie. Inwestorów nie zraził pogarszający się na Wyspach klimat wokół inwestycji w naziemne farmy fotowoltaiczne, którym znacząco ograniczono preferencje w brytyjskim systemie wsparcia dla OZE, czytamy na portalu gramwzielone.pl

Budująca farmy fotowoltaiczne na Wyspach firma Solarcentury podłączyła do sieci farmę PV o mocy 5 MW, zlokalizowaną w Merston, położonym na południowym wybrzeżu Wielkiej Brytanii w hrabstwie West Sussex.

Tego projektu może nie wyróżnia wielkość, w ostatnich miesiącach w Wielkiej Brytanii powstały dużo większe farmy fotowoltaiczne. Wiele z nich ma nawet kilkukrotnie wyższą moc.

Uwagę zwraca jednak forma inwestycji. Farma fotowoltaiczna w West Sussex należy do mieszkających w okolicy obywateli, a fundusze na nią zostały zebrane za pomocą akcji crowdfundingowej. Sprzedaż udziałów przeprowadzono za pośrednictwem lokalnej platformy internetowej Ethex. Potrzebne fundusze rzędu 1,2 mln funtów zebrano zaledwie w trzy tygodnie.

Inwestycja należy do lokalnej organizacji Meadow Blue Community Energy (MBCE). Niemal połowa osób, które zainwestowały swoje środki, mieszka w odległości maksymalnie kilkudziesięciu kilometrów.

Dochody z produkcji energii zostaną nie tylko podzielone między udziałowców, ale część z nich trafi na lokalne, społeczne projekty. Budowa farmy fotowoltaicznej nie wyłączyła terenu, na którym powstała, z dotychczasowego przeznaczenia na cele rolnicze.

Źródło: Gramwzielone.pl